Trójglicerydy są estrami glicerolu i kwasów tłuszczowych. Stanowią podstawowy składnik tkanki tłuszczowej – głównego źródła energii w naszym organizmie. Jeśli jednak ich poziom przewyższa normę, mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Co robić, gdy trójglicerydów jest za dużo? Oto krótki przewodnik.

Trójglicerydy – jakie są normy i czym grożą odstępstwa?

Badaniem określającym stężenie trójglicerydów jest tak zwany panel lipidowy (inaczej profil lipidowy lub lipidogram), obejmujący także cholesterol całkowity, HDL oraz LDL.

Norma trójglicerydów to wartość, która nie przekracza 150 mg/dl. 150 do 199 mg/dl to wynik graniczny, oznaczający podwyższony poziom estrów. Rezultat 200-499 mg/dl świadczy o wysokim stężeniu trójglicerydów, natomiast powyżej 500 mg/dl to już poziom bardzo wysoki.

Aby nie dopuścić do niebezpiecznego stanu, Amerykańskie Stowarzyszenie Chorób Serca zaleca wykonywanie lipidogramu co pięć lat wszystkim osobom, które ukończyły 20. rok życia[1]. Badanie wykonuje się na czczo, gdyż tłuszcz dostarczony wraz z posiłkiem zaburza wyniki testu.

Wysoki poziom trójglicerydów może prowadzić do chorób serca, szczególnie u osób mających zbyt niski poziom dobrego cholesterolu HDL i wysoki złegoLDL, a także u cierpiących na cukrzycę typu 2.


Jak obniżyć poziom trójglicerydów?

Znaczne odstępstwa od normy mogą wiązać się z koniecznością przyjmowania leków. Jednak nie tylko farmakoterapia okazuje się pomocna w przywróceniu lipidogramu na właściwe tory.

Głównym sposobem na obniżenie poziomu trójglicerydów jest regularna aktywność fizyczna (co najmniej pięć razy w tygodniu) oraz zmiana nawyków żywieniowych na zdrowsze. U osób borykających się z nadwagą częściej występuje podwyższony poziom trójglicerydów, a szczególnie groźny jest tłuszcz zgromadzony w okolicach jamy brzusznej.

Aby niebezpieczne estry nie spędzały snu z powiek, warto ograniczyć spożywanie tłuszczów nasyconych, przemysłowych tłuszczów trans i cholesterolu. Produktami z czarnej listy są więc: tłuste mięsa, smalec, fast-foody, przekąski typu chipsy, paluszki, krakersy, a także majonez czy utwardzane margaryny.

Ponadto czas pożegnać się ze słodyczami (na cenzurowanym powinny znaleźć się przede wszystkim pączki, ciastka, cukierki, batoniki) i unikać węglowodanów prostych: białego chleba, ryżu, makaronów. Zamiast nich lepiej spożywać zamienniki pełnoziarniste.

Do smarowania pieczywa idealne będą margaryny Benecol®, wyróżniające się zawartością stanoli roślinnych, które regulują poziom cholesterolu we krwi. W jadłospisie powinny znaleźć się warzywa, a także (choć w mniejszych ilościach) owoce, które zawierają cenny błonnik, sprzyjający utrzymaniu zdrowej wagi.

W zachowaniu prawidłowego panelu lipidowego pomagają też nienasycone kwasy omega-3, występujące m.in. w rybach: makreli, śledziu, sardynkach, łososiu.

Alkohol – wróg dobrego zdrowia

Podwyższony poziom trójglicerydów ma różne przyczyny, a niezdrowy styl życia to nie tylko tłuste pokarmy i brak ruchu. Zgubnym nawykiem okazuje się sięganie po używki, bo wysoki poziom trójglicerydów może być skutkiem nadmiernego spożywania alkoholu.

Badania wykazały, że już regularne sięganie po więcej niż jednego drinka dziennie przez kobietę i dwa przez mężczyznę przyczynia się do znacznych zaburzeń w tym zakresie[2].

Niektóre osoby, borykające się z wysokim stężeniem cholesterolu i tróglicerydów, powinny całkowicie wyeliminować procentowe napoje. Ponadto lepiej pożegnać się z papierosami i znaleźć dobre sposoby na opanowanie stresu, bo i te czynniki sprzyjają rozwojowi chorób układu krwionośnego. Ogromnie ważne są także systematyczne badania kontrolne i stosowanie się do zaleceń lekarza.

[1] Triglycerides and How to Lower Them, WebMD, 13.10.2014
[2] ibidem