Furorę w kosmetyce robią najczęściej składniki i surowce o egzotycznym pochodzeniu i nazwach rozpalających wyobraźnię. Olej arganowy, masło kakaowe, olejek ylang-ylang już samym brzmieniem pobudzają nasze zmysły…

Istnieją jednak wyjątki potwierdzające regułę. Świetny przykład stanowi parafina ciekła – choć nie brzmi zbyt atrakcyjnie, okazuje się niezwykle skuteczna tak w kosmetyce, jak i w medycynie. Kiedy warto zdecydować się na zabiegi parafinowe?

Otrzymywanie parafiny

Na początku warto wyjaśnić, co to jest parafinaZ czego powstaje? Dla chemika parafina jest bezbarwną mieszanką ciekłych alkanów, która ma oleistą konsystencję i jest produktem uzyskiwanym w wyniku destylacji ropy naftowej.

Otrzymywanie parafiny okazuje się raczej tanie, stąd często wykorzystuje się ją w branży kosmetycznej i spożywczej, a także w produkcji farmaceutyków. Z uwagi na to, że w tych sektorach użycie parafiny ma długą tradycję, niejednokrotnie była przedmiotem szczegółowych badań. Te zaś dowiodły, że jest bezpieczna i nie wykazuje szkodliwych właściwości.

Parafina ciekła w kosmetyce

Parafina – po angielsku „paraffin” – jest częstym składnikiem kosmetyków do pielęgnacji skóry. Pełni w nich przede wszystkim funkcję wygładzającą i zmiękczającą. Jej właściwości sprawiają bowiem, że tworzy na powierzchni skóry solidną warstwę chroniącą ją przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, a także przed utratą wody. Co więcej, parafina wzmacnia i uszczelnia barierę lipidową naskórka.

Warto więc szukać jej w balsamach i mleczkach pielęgnacyjnych do ciała oraz w stosowanych przede wszystkim zimą dermokosmetykach ochronnych. Z tego samego powodu często można ją także spotkać w składzie kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji delikatnej skóry niemowląt.

Parafina na dłonie – krok po kroku

Nie da się jednak ukryć, że najbardziej znanym zastosowaniem parafiny jest parafinowanie dłoni. Ich skóra – szczególnie zimą i wtedy, kiedy pracujemy fizycznie – często bywa zmęczona, zniszczona i nadwyrężona. Zabieg parafinowy dłoni przywraca im piękny wygląd i regeneruje ich delikatną skórę. Co więcej, doskonale wpływa też na wszelkie dolegliwości reumatyczne dłoni.

Parafinowanie dłoni wykonuje się w dobrych gabinetach kosmetycznych lub… w zaciszu własnego domu. Sprawdźmy zatem, jak samodzielnie wykonać zabieg parafinowy na dłonie.

Potrzebne będą:

  • parafina na dłonie (apteka nieopodal Twojego domu z pewnością ma ją na stanie)
  • głębokie naczynie do rozpuszczenia parafiny
  • rękawiczki foliowe i frotte
  • dobry peeling do dłoni i preparat pielęgnacyjny (np. mleczko)

Pierwszym krokiem jest zawsze rozpuszczanie parafiny. Można roztopić ją w kąpieli wodnej – w dość głębokim naczyniu napełnionym wrzącą wodą. Należy jednak uważać – kiedy tylko uzyska konsystencję płynną, trzeba wyjąć ją z wrzątku i przelać do innego głębokiego naczynia. W przeciwnym razie stanie się zbyt gorąca i może poparzyć skórę. Gdy wierzchnia warstwa parafiny nieco stężeje, będzie ona gotowa do zabiegu.

Czekając na ten moment, skup się na przygotowaniu dłoni do zabiegu. Powinnaś je zdezynfekować i wykonać peeling, który usunie martwy naskórek, a następnie bardzo dokładnie wmasować mleczko lub balsam. Parafina ma już odpowiednią temperaturę? W takim razie kąpiel parafinowa może się rozpocząć. Zanurz dłonie w parafinie aż do nadgarstków i jak najszerzej rozchyl palce. Powtórz to działanie mniej więcej pięć razy.

Potem załóż rękawiczki foliowe oraz frotte i pozostaw je na dłoniach przez około kwadrans. Po jego upływie zdejmij rękawiczki wraz z parafiną. Dłonie po takim zabiegu odetchną i odzyskają swój blask. Będą też bardziej odporne na podrażnienia.

Powodzenia!